Czym tak naprawdę jest SOOL?
Czym tak naprawdę jest SOOL?

Onggi (옹기) to tradycyjne koreańskie naczynia gliniane, które od tysięcy lat służą do fermentacji i przechowywania najróżniejszych specjałów – od kimchi po wino ryżowe. Wytwarza się je z bogatej w żelazo gliny o mikroskopijnych porach, które pozwalają na cyrkulację tlenu. Dzięki temu Onggi „oddychają”, tworząc idealne warunki do zdrowej fermentacji.

Czym tak naprawdę jest SOOL?

Onggi (옹기) to tradycyjne koreańskie naczynia gliniane, które od tysięcy lat służą do fermentacji i przechowywania najróżniejszych specjałów – od kimchi po wino ryżowe. Wytwarza się je z bogatej w żelazo gliny o mikroskopijnych porach, które pozwalają na cyrkulację tlenu. Dzięki temu Onggi „oddychają”, tworząc idealne warunki do zdrowej fermentacji.

Po koreańsku 술 (sool) oznacza po prostu „napoje alkoholowe” — i odnosi się do wszystkiego: od soju po sherry, od śliwowicy po Syrah.

Ale słowo to służy również do opisania napojów alkoholowych charakterystycznych dla samej Korei — całej gamy tradycyjnych trunków, w tym makgeolli (takju), soju, yakju i cheongju, a także win owocowych i mocniejszych alkoholi.

W tym znaczeniu sool to wyjątkowy i stale rozwijający się wyraz lokalnej tożsamości, rzemiosła oraz koreańskiej kultury na przestrzeni wieków.

Sool: Krótka (i treściwa) historia

alkohol

Krótka (no dobra, trochę dłuższa) historia

Koreańskie trunki od zawsze były czymś więcej niż tylko sposobem na relaks (choć dobrej zabawy nigdy przy nich nie brakowało). Od wieków stanowiły nieodłączny element posiłków, pór roku, rytuałów ku czci przodków, gościnności i samej tożsamości narodowej – dlatego mogą nam tak wiele opowiedzieć o historii Korei.

Starodawne trunki

Starodawne trunki

Dowody na warzenie piwa i produkcję alkoholu w Korei sięgają starożytnego okresu Trzech Królestw (57 r. p.n.e. – 668 r. n.e.), choć fermentacja i samo spożywanie alkoholu mają z pewnością znacznie dłuższą historię.

Te wczesne trunki różniły się smakiem i sposobem produkcji, jednak to właśnie one położyły podwaliny pod bogatą koreańską tradycję fermentacji, a nawet wpłynęły na rozwój japońskich technik warzenia sake.

Do czasów dynastii Goryeo (918–1392 n.e.) sool stał się już nieodłącznym elementem codziennego życia i uroczystych okazji we wszystkich grupach społecznych.

Najstarszym i najbardziej przystępnym sool było niefiltrowane wino ryżowe, takie jak makgeolli – historycznie warzone w domach i pijane przez klasę pracującą, podobnie jak piwo czy ale w Europie.

Warzenie alkoholu było często tradycją przekazywaną z pokolenia na pokolenie w domowym zaciszu, a w wielu przypadkach ściśle wiązało się z codziennymi obowiązkami kobiet. 

Z kolei klarowne wina ryżowe były symbolem statusu i ważnych uroczystości. Yakju, cheongju, a później soju kojarzono głównie z dworem królewskim, oficjalnymi bankietami, elitarnymi domami oraz konfucjańskimi rytuałami ku czci przodków.

Destylacja dotarła do Korei w czasach dynastii Yuan (1271–1368), kiedy to półwysep zmagał się z powtarzającymi się najazdami Mongołów i ich lennym panowaniem.

Mongolscy najeźdźcy, którzy techniki destylacji nauczyli się od Persów, zaszczepili ją w regionach takich jak Andong. Wpływy cesarskie w połączeniu z lokalnymi tradycjami warzelniczymi ukształtowały tam rozwój koreańskiego soju.

To tradycyjne soju wymagało użycia zbóż i sporych umiejętności technicznych, co oznaczało, że nie był to po prostu tani, masowy trunek. Wpisywało się ono w zupełnie inną gospodarkę alkoholową – taką, którą kształtowały ograniczone zasoby, lokalne rzemiosło oraz regionalne style.

Ludzie zebrani pod krytym strzechą dachem, jedzący i pijący.

Scena w karczmie „Jumak” (주막, 酒幕) pędzla malarza Kim Hong-do (金弘道), dynastia Joseon, koniec XVIII wieku. ⓒ Narodowe Muzeum Korei.

Trzej mężczyźni w tradycyjnych koreańskich strojach usiedli wokół niskiego stolika. Ten po lewej właśnie nalewa alkohol z porcelanowej butelki.

Trzech mężczyzn pijących alkohol, późna dynastia Joseon. ⓒ Biblioteka Narodowa Korei.

Kultura picia

Różnorodne tradycyjne karczmy, zwane jumak, tętniły życiem jako miejsca, w których można było spróbować sool przy dobrym jedzeniu i rozrywce. Uliczne gospody, otwierane wczesnym rankiem, przyciągały robotników dniówkowych, serwując rozcieńczone takju i serek twarogowy z soi (tofu). Z kolei w gisaengbang kurtyzany (gisaeng) nalewały drogie trunki arystokratycznej klienteli, a przydrożne gospody częstowały podróżnych sycącymi zupami i lokalnymi alkoholami.

Z tej bogatej i różnorodnej kultury picia narodził się niezwykle urozmaicony wachlarz regionalnych stylów sool, dostosowanych zarówno do dostępności ziaren i lokalnej wiedzy piwowarskiej, jak i do gustów czy statusu społecznego.

Gama rozmaitych tradycyjnych tawern, znanych jako jumak, tętniła życiem jako miejsca, w których można było miło spędzić czas przy tradycyjnym alkoholu (sool), pysznym jedzeniu i dobrej zabawie.

Z tej niezwykle bogatej i różnorodnej kultury picia narodziły się regionalne odmiany sool, dostosowane zarówno do lokalnej dostępności zbóż i sztuki piwowarskiej, jak i do gustów czy pozycji społecznej.

Tradycyjny koreański obraz autorstwa Shin Yun Boka przedstawia kobietę w niebieskiej sukni, która chochlą nalewa alkohol trzem mężczyznom w kapeluszach, podczas gdy trzech innych przygląda się całej scenie.
Tradycyjny koreański obraz autorstwa Shin Yun Boka przedstawia kobietę w niebieskiej sukni, która chochlą nalewa alkohol trzem mężczyznom w kapeluszach, podczas gdy trzech innych przygląda się całej scenie.

Scena w tawernie „Jusageobaek” (주사거배, 酒肆擧盃) autorstwa Shina Yun-Boka (申潤福), dynastia Joseon, koniec XVIII wieku. ⓒ Kansong Art Museum

Przybysz z późnego okresu Joseon

Późnejszy okres Joseon (1392–1910) przyniósł kontynuację wielu z tych tradycji. Na stołach elit gościły bardziej różnorodne i wykwintne trunki, podczas gdy zwykli ludzie musieli zadowolić się prostszymi, domowymi alkoholami. Wiedza o warzeniu pasjonujących trunków często przechodziła z pokolenia na pokolenie, co pozwoliło lokalnym społecznościom wypracować własny, niepowtarzalny styl.

Obok rodzimych trunków, do Korei napływały również luksusowe alkohole z Chin i Japonii. W XIX wieku wśród koreańskich elit zapanowała prawdziwa moda na jedzenie na mieście – a w modnych lokalach chętnie sączono importowane whisky, wina i piwa.

Spożycie zagranicznych alkoholi gwałtownie wzrosło po 1876 roku, kiedy to Korea została zmuszona do otwarcia swoich portów dla amerykańskich, japońskich i europejskich statków.

Koreańczyk w białym odzieniu i z tradycyjnym kokiem sangtu trzyma butelki piwa na pokładzie amerykańskiego okrętu wojennego podczas ekspedycji Shinmiyangyo.

Zdjęcie autorstwa Felice Beato, 1871 rok.

Mężczyzna trzyma butelki piwa na pokładzie amerykańskiego okrętu wojennego podczas Shinmiyangyo, konfliktu wojskowego między USA a Koreą, obejmującego amerykańską inwazję na wyspę Ganghwa.

Fotografia wykonana przez Felice Beato, 1871.

Mężczyzna trzyma butelki piwa na pokładzie amerykańskiego okrętu wojennego podczas Shinmiyangyo – konfliktu zbrojnego między USA a Koreą, który obejmował amerykańską inwazję na wyspę Ganghwa. (Fot. Felice Beato, 1871 r.)

Zdjęcie przedstawiające Myeongdong w Seulu w okresie japońskiej kolonizacji (ok. lat 30. XX wieku); wszystkie szyldy są po japońsku, a ulicą spacerują kobiety w kimonach. Napis u góry zdjęcia brzmi: „widok na słynne miejsce, keijyo” [pisownia oryginalna]

Dzielnica handlowa Myeongdong i Chungmuro w Seulu była znana jako Honcho-dori (本町通 / 혼마치도리) w okresie japońskiej kolonizacji. Na tym zdjęciu wszystkie szyldy są w języku japońskim, ponieważ używanie języka koreańskiego na szyldach, w ogłoszeniach publicznych oraz w nazwach ulic było wtedy surowo zabronione.

Okupacja i wymazywanie tożsamości kulturowej

Okupacja i wymazywanie tożsamości kulturowej

Największy przełom w tej historii nastąpił podczas japońskiego okresu kolonialnego – który oficjalnie trwał od 1910 do 1945 roku, choć sam proces wchłaniania rozpoczął się już kilka lat wcześniej.

Pod panowaniem japońskim rząd okupacyjny ściśle kontrolował dostawy ryżu, nałożył wysokie podatki, regulował produkcję i praktycznie zdelegalizował domowe warzenie alkoholu w Korei.

Nawet w samym języku widać wyraźne próby wymazania „koreańskości” sool.

Historycznie rzecz biorąc, zarówno cheongju, jak i yakju odnosiły się do klarownych win ryżowych. Cheongju oznacza dosłownie „klarowne wino”, podczas gdy yakju to „wino lecznicze”. Pod panowaniem japońskim władze kolonialne na nowo zdefiniowały cheongju i ograniczyły stosowanie nuruk w jego produkcji. Według nowych zasad nazwa „cheongju” w zasadzie dotyczyła wyłącznie sake produkowanego z użyciem koji lub ipguk (zmodyfikowanego startera fermentacji w stylu japońskim), co ułatwiało masową produkcję, ale jednocześnie drastycznie ograniczało różnorodność mikroorganizmów i spłycało smak.

Małe browary zostały wypchnięte z rynku, a ich miejsce zajęły duże wytwórnie sake (zazwyczaj należące do Japończyków). W tym samym okresie japońskie firmy piwowarskie otwierały swoje browary na okupowanych terenach Korei, promując kulturę picia piwa – coś, co wcześniej zupełnie nie wpisywało się w koreańską tradycję biesiadowania.

Reklama prasowa z lat 30. XX wieku z tekstem w języku japońskim i koreańskim, przedstawiająca butelkę sake oraz dwie kobiety w tradycyjnych strojach hanbok.

Reklama koreańskiej gazety z lat 30. XX wieku przedstawiająca cheongju Sakuramasamune (櫻正宗). ⓒ Heo Shi-myeong

To kolonialne zaburzenie ma ogromne znaczenie, ponieważ nie tylko uregulowało kwestię alkoholu, ale przede wszystkim przerwało przekazywanie wiedzy z pokolenia na pokolenie. Warzenie piwa i rzemieślnicza produkcja alkoholi były często umiejętnościami domowymi. Kontrola ze strony kolonizatorów bezpowrotnie zniszczyła tę ciągłość na każdym szczeblu drabiny społecznej. Szacuje się, że pod japońską okupacją bezpowrotnie utracono ponad 600 przepisów na tradycyjne trunki rodowe.

Skutki tego były odczuwalne przez lata. Przez dziesięciolecia po wyzwoleniu w 1945 roku japońskie „cheongju” wciąż uchodziło za synonim najwyższej jakości, całkowicie spychając w cień rodzime odmiany sool, takie jak yakju, i marginalizując tradycyjne techniki rzemieślnicze. Do dziś spożycie piwa w Korei znacznie przewyższa konsumpcję tradycyjnych trunków, takich jak makgeolli.

Okres kolonialny zmienił więc nie tylko sposób, w jaki produkowano alkohol, ale także to, kto kontrolował ten rynek i jakie znaczenie przypisywano samym trunkom.

Wojna i brak żywności

Seul w latach 50. XX wieku. Na pierwszym planie, lekko zacienionym, mężczyzna mija rzędy stoisk z jedzeniem i przygląda się ich ofercie. W tle światło oświetla szyld z napisem rzeźnika: Samsung Butcher Shop.

Przed sklepem rzeźnickim Samsung na targu Namdaemun w Seulu, 1959 r. ⓒ Koreańska Komisja Praw Autorskich

Niestety koniec II wojny światowej w 1945 roku i wyzwolenie spod japońskiej okupacji wcale nie oznaczały końca kłopotów Korei.

W latach 1950–1953 siły USA oraz bloku sowiecko-chińskiego stoczyły krwawą wojnę zastępczą na ziemi koreańskiej. Szacuje się, że w wojnie koreańskiej zginęło 3 miliony ludzi – głównie cywilów. Ten wyniszczający konflikt obrócił w ruinę każde większe miasto na półwyspie i wywołał poważne niedobory żywności, które trwały przez dziesięciolecia.

Aby złagodzić kryzys żywnościowy, w latach 1963–1977 wprowadzono zakaz używania ryżu do produkcji alkoholu. Browarnicy i gorzelnicy musieli przerzucić się na mąkę pszenną oraz skrobie, na przykład ze słodkich ziemniaków, co zmieniło tradycyjny smak trunków i odbiło się na jakości fermentacji.

W rezultacie kultura picia w Korei jeszcze mocniej przesunęła się w stronę przemysłowego soju, które stało się najpopularniejszym alkoholem na co dzień.

Era komercyjna

Era komercyjna

Masowo produkowane soju – to w kultowych „zielonych butelkach” – jest tanie zarówno w produkcji, jak i przy samym barze.

We współczesnej koreańskiej kulturze jedzenia to soju (które ma znacznie niższą zawartość alkoholu niż jego dawne, szlachetne pierwowzory) pełni często tę samą rolę towarzyską, co piwo czy wino stołowe w innych częściach świata. To łatwo dostępny trunek, którym idealnie dzieli się ze znajomymi – pasuje zarówno do grillowanego mięsa, nocnych przekąsek, jak i do duetów karaoke o czwartej rano.

Co ciekawe, ten napój jest tak popularny, że Jinro Soju już od ponad dwudziestu lat dumnie nosi tytuł najlepiej sprzedającego się mocnego alkoholu na świecie.

Jednak wraz z rosnącą popularnością komercyjnego piwa i soju, tradycyjne koreańskie metody warzenia i destylacji zaczęły powoli odchodzić w zapomnienie, znikając z radarów na całe dekady.

Aktorka Nam Jeong uśmiecha się w reklamie soju w stylu vintage z lat 60.

Aktorka Nam Jeong-im w reklamie Baekhwa Soju (lata 60. XX wieku); ©️Lotte

Aktor z lat 70., Noh Joo-hyun, pokazuje gest „OK” w reklamie soju marki Jinro

Aktor Noh Joo-hyun w reklamie marki Jinro (lata 70.); ©️HiteJinro

Aktorka Lee Hyo-ri pozuje na niebieskim tle w szarym topie do reklamy Chumchurum

Aktorka Lee Hyo-ri była twarzą marki Cheomcheoreom w latach 2007–2012; ©️Lotte

Aktorka Ha Ji-won w białej, krótkiej koszuli i dżinsach, z uniesioną w górę pięścią, w reklamie soju marki Chamisul

Aktorka Ha Ji-won dla marki Chamisul (2009); ©️HiteJinro

Piosenkarka i aktorka IU reklamuje soju Chamisul

Aktorka i piosenkarka IU to najdłużej współpracująca modelka marki alkoholowej w Korei – reprezentuje Chamisul już od 2014 roku! ©️HiteJinro

Aktor Gong-yoo uśmiecha się w garniturze, trzymając żółte kwiaty; na pierwszym planie widać szklankę i butelkę piwa Terra

Aktor Gong-Yoo był twarzą piwa Terra w latach 2019-2025; ©️HiteJinro

Nowa Fala

Nowa Fala

Pięć butelek różnych koreańskich trunków na obrusie, z kwiatami w tle.

Miesięczne rekomendacje od The Sool Gallery

Park Hung-sun z destylarni Solsongju siedzi na progu tradycyjnego koreańskiego domu, a tuż obok niego leżą kosze pełne nuruk (drożdży) oraz młodych pędów sosny

Solsongju to domowej roboty trunek o 530-letniej historii, przekazywany z pokolenia na pokolenie w klanie Hadong Jeong.

Park Hung-sun (박흥선) nauczyła się warzenia tego alkoholu – produkowanego z lokalnych pędów i igieł sosnowych – po wejściu do rodziny. Dzięki jej ogromnemu zaangażowaniu Solsongju zyskało uznanie na całym świecie, a sama Park Hung-sun, za swoje rzemiosło i wkład w koreańską kulturę, otrzymała prestiżowy tytuł Mistrza Koreańskiej Kuchni (식품명인). (Zdjęcie: ©️Chosun News)

Energiczny powrót w wielkim stylu

Energiczny powrót w wielkim stylu

Jednak historia sool to nie tylko opowieść o jego zanikaniu.

Korea przeżywa obecnie prawdziwy renesans tradycyjnego rzemiosła alkoholowego, napędzany zarówno nowym zainteresowaniem w kraju, jak i rosnącą ciekawością na świecie oraz wsparciem ze strony rządu.

Na rynku znów pojawiają się kameralne browary i destylarnie, a wielu producentów rezygnuje z dróg na skróty i przemysłowych metod na rzecz głębi smaku, lokalnego charakteru (terroir) i autentyczności.

"Sake się importuje i sprzedaje po wysokich cenach... ale na nasz tradycyjny alkohol patrzy się z góry. To tylko podsyciło moją determinację."

– Mistrz Park Hung-sun (Solsongju)

Park Hung-sun z destylarni Solsongju siedzi na progu tradycyjnego koreańskiego domu, a tuż obok niego leżą kosze pełne nuruk (drożdży) oraz młodych pędów sosny

Solsongju to domowej roboty trunek o 530-letniej historii, przekazywany z pokolenia na pokolenie w klanie Hadong Jeong.

Park Hung-sun (박흥선) nauczyła się warzenia tego alkoholu – produkowanego z lokalnych pędów i igieł sosnowych – po wejściu do rodziny. Dzięki jej ogromnemu zaangażowaniu Solsongju zyskało uznanie na całym świecie, a sama Park Hung-sun, za swoje rzemiosło i wkład w koreańską kulturę, otrzymała prestiżowy tytuł Mistrza Koreańskiej Kuchni (식품명인). (Zdjęcie: ©️Chosun News)

Zmiana perspektywy, nowa nazwa

Zmiana perspektywy, nowa nazwa

Ta „nowa fala” zmienia postrzeganie makgeolli, soju i czystych win ryżowych, przekształcając je z tanich reliktów przeszłości w rzemieślnicze trunki o wyjątkowej głębi, bogatej tradycji i kulinarnym uniwersalizmie.

Widać to również w samej terminologii: potocznie wielu Koreańczyków wciąż używa terminów cheongju i yakju zamiennie, ale w ich rozumieniu zachodzi powolna zmiana. Wielu kojarzy cheongju z winami ryżowymi w stylu sake, podawanymi często przy oficjalnych okazjach, podczas gdy yakju jest silniej powiązane z tradycyjnymi koreańskimi metodami warzenia.

W ciągu ostatnich kilku lat pojawiło się nowe określenie: „맑은술” (malgeun‑sool) lub „맑은주” (malgeun‑ju) – oba oznaczające „czyste wino”. Słowo 맑은 to rodzime koreańskie określenie, często używane do opisania bezchmurnego nieba lub czystej wody, podczas gdy cheong (청) ma pochodzenie chińskie. Niektóre młode browary wolą używać malgeun‑sool jako nazwy kategorii, ponieważ brzmi ona bardziej przystępnie, nowocześnie i jednoznacznie koreańsko.

Zestaw degustacyjny z browaru Ggulggeok House w Busan – małe szklanki z winami ryżowymi w różnych kolorach

Zestaw degustacyjny w browarze Ggulggeok House w Pusan. Niespełniona tęsknota za ich makgeolli Gwangalli Moon (광안밤) była pod wieloma względami inspiracją do założenia cult!

Koktajl na bazie makgeolli w eleganckim kieliszku na nóżce, udekorowany cynamonem i gwiazdką anyżu. Po lewej stronie stoi butelka makgeolli z browaru Silo Brewery.

W Pusanie, 不不不不 (불불불불) serwuje kreatywne małe przekąski, tradycyjne alkohole i koktajle na bazie sool – jak ten pyszny, korzenny koktajl z makgeolli.

Małe przekąski i kieliszek rzemieślniczego makgeolli na drewnianym stole.

Makgeolli w parze z drobnymi przekąskami w seulskim Mr. Ahn's Makgeolli – pierwszym koreańskim barze, który trafił do przewodnika Michelin.

Mistrz Jung Tae-young (정태영) z destylarni Baekkyung, w charakterystycznej niebieskiej czapce, w pełnym skupieniu degustuje trunek z małego, porcelanowego kieliszka

Destylarnia Baekkyung uprawia własne pola ryżowe, starannie selekcjonując rodzime odmiany ryżu idealnie dopasowane do procesu warzenia. (Na zdjęciu: Mistrz Jung Tae-young, 정태영)

Restauracja Joo052 (주052) – minimalistyczny betonowy stół z czarnymi krzesłami przygotowany do kolacji, a na pierwszym planie gałązka sosny

Zespół restauracji Joo052 (주052) w Seulu zasłużył na swoje miejsce w przewodniku Michelin dzięki kreatywnemu i przemyślanemu wykorzystaniu tradycyjnych składników oraz świetnie dobranym parom z tradycyjnym koreańskim alkoholem – sool.

Co właściwie oznacza „sool”?

Dla wielu osób z koreańskiej diaspory, emocjonalna i kulinarna rola sool jest równie ważna jak sam trunek – to zmysłowy pomost łączący z domem i historią, fermentowanymi aromatami, wspólnym biesiadowaniem i wspomnieniami koreańskich posiłków.

Jednocześnie sool w wersji premium ma teraz świetną szansę, by zdobyć szersze uznanie na świecie. W ślad za rosnącą popularnością kuchni koreańskiej na arenie międzynarodowej, tradycyjne trunki trafiają na rynki eksportowe, do sklepów specjalistycznych, a także świetnie odnajdują się w food pairingu i menu koktajlowym.

W berlińskim lokalu Choi dwie osoby za barem serwują drinki kameralnej grupie gości

Choi w Berlinie oferuje wyrafnowane menu sezonowe, które łączy tradycyjną koreańską fermentację ze świeżymi składnikami z Europy. Dopełnieniem całego doświadczenia są świetnie dobrane alkohol Sool oraz wino.

"Poprzez sezonowe menu degustacyjne odkrywam dialog między Koreą a Europą, tworząc dania, które są głęboko zakorzenione w tradycji, a jednocześnie otwarte na nowe pomysły – to ekspresja czasu, cierpliwości, kreatywności i kultury."

– Sooyeon Choi (Choi)

Więc kiedy rozmawiamy o koreańskim alkoholu, mówimy o tradycji, która łączy w sobie ciągłość i nagłe zwroty akcji – tradycji, która narodziła się w wiejskich gospodarstwach domowych, przeszła przez hierarchię klasową i rytuały, została ukształtowana przez rządy kolonialne oraz powojenną politykę, a dziś jest odkrywana na nowo jako symbol koreańskiej tożsamości kulinarnej.

Rzemieślniczy sool (tradycyjny alkohol) to nie tylko symbol bogatego dziedzictwa browarniczego Korei. To także pełen energii wyraz dynamicznej i stale ewoluującej tożsamości tego kraju w 2026 roku i później.

Alice Jun z Hana Makgeolli i Lee Jun-pyo z Ggulggeok House pokazują gest pokoju (peace sign), stojąc obok sprzętu do warzenia piwa.

Alice Jun z brooklyńskiego browaru Hana Makgeolli oraz Lee Jun-pyo z pusańskiego Ggulggeok House świętują premierę swojego eksperymentalnego, wspólnego projektu Everything Makgeolli w sierpniu 2025 roku. Wszelkie prawa do zdjęć należą do ich właścicieli.

Więc kiedy rozmawiamy o koreańskim alkoholu, mówimy o tradycji, która łączy w sobie ciągłość i nagłe zwroty akcji – tradycji, która narodziła się w wiejskich gospodarstwach domowych, przeszła przez hierarchię klasową i rytuały, została ukształtowana przez rządy kolonialne oraz powojenną politykę, a dziś jest odkrywana na nowo jako symbol koreańskiej tożsamości kulinarnej.

Rzemieślniczy sool (tradycyjny alkohol) to nie tylko symbol bogatego dziedzictwa browarniczego Korei. To także pełen energii wyraz dynamicznej i stale ewoluującej tożsamości tego kraju w 2026 roku i później.

JAK

JAK

Gotowe?

jest zrobiony?

Niezwykłe bogactwo i głębia smaku tradycyjnego sool mogą zaskakiwać, zwłaszcza gdy uświadomimy sobie, że większość receptur opiera się na zaledwie trzech składnikach: ryżu, wodzie i nuruk.

blade, młode korzenie żeń-szenia pływające w przezroczystym, szklanym słoju z alkoholem
Prezes browaru Moonbaesool, Lee Seung Yong, destyluje munbaeju – trunek słynący z wyjątkowego, gruszkowego aromatu – używając tradycyjnego naczynia zwanego sojutgori.

Dyrektor generalny destylarni Moonbaesool, Lee Seung Yong, nalewa munbaeju — alkohol znany ze swojego charakterystycznego gruszkowego aromatu — z tradycyjnego naczynia destylacyjnego zwanego sojutgori. ©️ Kim Sun-joo, KOCIS

czerwone wino truskawkowe w matowych, szklanych butelkach prezentuje się dumnie w browarze Good Tomorrow
Dwie osoby wspólnie odcedzają makgeolli przez płótno i gęste sita, oddzielając płyn od osadu
Osoba w żółtej czapce zagląda do wnętrza wielkiego słoja fermentacyjnego, otoczona dziesiątkami innych naczyń; w tle widać czerwone liście i góry
krążki drożdżowe nuruk (tradycyjnego koreańskiego zakwasu) oświetlone promieniem słońca

Czym właściwie jest nuruk?

Czym właściwie jest nuruk?

Seul w latach 50. XX wieku. Na pierwszym planie, lekko zacienionym, mężczyzna mija rzędy stoisk z jedzeniem i przygląda się ich ofercie. W tle światło oświetla szyld z napisem rzeźnika: Samsung Butcher Shop.
krążki drożdżowe nuruk (tradycyjnego koreańskiego zakwasu) oświetlone promieniem słońca

Zacznijmy od podstaw: nuruk.

Cechą charakterystyczną fermentacji koreańskich alkoholi jest użycie nuruk (누룩) – tradycyjnego startera fermentacji, który dostarcza enzymy, drożdże oraz bakterie kwasu mlekowego.

Nuruk – wytwarzany z pszenicy, jęczmienia i/lub ryżu – pełni podobną funkcję jak japońskie koji, ale kryje w sobie bogatszy, dziki ekosystem mikroorganizmów. To właśnie dzięki niemu koreańskie trunki zyskują ten wyjątkowy, ziemisty i przyjemnie kwaskowaty charakter o zaskakującej głębi.

Receptury na nuruk różnią się w zależności od regionu, pory roku czy tradycji rodzinnych (niektóre szczepy są przekazywane z pokolenia na pokolenie niczym najcenniejsze pamiątki). Wielu rzemieślników dodaje do nich także lokalne dzikie zioła, igły sosnowe czy owoce.

Seul w latach 50. XX wieku. Na pierwszym planie, lekko zacienionym, mężczyzna mija rzędy stoisk z jedzeniem i przygląda się ich ofercie. W tle światło oświetla szyld z napisem rzeźnika: Samsung Butcher Shop.
Osoba w żółtej czapce zagląda do wnętrza wielkiego słoja fermentacyjnego, otoczona dziesiątkami innych naczyń; w tle widać czerwone liście i góry
  1. Fermentacja

1. Fermentacja

W typowym procesie ryż jest płukany (i to wielokrotnie, aż woda będzie zupełnie czysta), a następnie namaczany, parowany i studzony.

Tak przygotowany ryż miesza się z nuruk i wodą, tworząc zacier starterowy zwany mitsool (밑술), aby mógł rozpocząć się proces fermentacji.

W kolejnym kroku piwowarzy mogą dodawać kolejne porcje parowanego ryżu i wody w jednej lub kilku rundach, zwanych dotsool (덧술), by wzbogacić trunek o cukier, alkohol i głęboki smak. Jednokrotne dodanie pozwala uzyskać danyangju, dwukrotne – iyangju, a trzykrotne – samyangju. To właśnie to stopniowe dokarmianie sprawia, że cały zacier zyskuje znacznie bogatszy i bardziej złożony charakter niż przy jednorazowym procesie.

W zależności od tego, czy zależy nam na bardziej rustykalnym profilu w stylu takju, czy na czystszym finiszu w stylu yakju, dodatki botaniczne można wprowadzić już w trakcie fermentacji (aby smak budował się bezpośrednio w zacierze) lub dopiero po jej zakończeniu, w formie infuzji.

Dwie osoby wspólnie odcedzają makgeolli przez płótno i gęste sita, oddzielając płyn od osadu
  1. Tłoczenie i filtrowanie

2. Tłoczenie i filtrowanie

Po zakończeniu fermentacji zacier jest tłoczony lub odcedzany.

Ten niefiltrowany płyn to takju, mętne wino ryżowe z zawieszonym osadem ryżowym. Makgeolli to lżejszy wariant takju, zazwyczaj powstający przez rozcieńczenie gotowego zacieru większą ilością wody przed butelkowaniem.

Aby uzyskać yakju (약주) lub cheongju (청주), niefiltrowane wino ryżowe pozostawia się do odstania. W tym czasie naturalnie się ono rozwarstwia: osad ryżowy opada na dno, a klarowny płyn unosi się na powierzchnię.

czerwone wino truskawkowe w matowych, szklanych butelkach prezentuje się dumnie w browarze Good Tomorrow
  1. Pasteryzacja (opcjonalnie)

3. Pasteryzacja (opcjonalnie)

Wiele wersji takju i yakju wciąż żyje po rozlaniu do butelek, co oznacza, że nadal powoli fermentują w opakowaniu. Właśnie dlatego świeże saeng makgeolli (생막걸리) może zachować swoją szczytową świeżość przez niezwykle krótki czas – nawet zaledwie 1-2 tygodnie od butelkowania – i wymaga przechowywania w lodówce na całej drodze od browaru aż do Twojego kieliszka. 

Z myślą o eksporcie lub dłuższym terminie przydatności, niektórzy producenci stosują obecnie pasteryzację w niskiej temperaturze, aby spowolnić lub zatrzymać aktywność mikroorganizmów i ograniczyć nadmierne gazowanie. Dzięki temu trunek jest bardziej stabilny, ale proces ten może również nieco złagodzić jego żywy, świeży czy wręcz dziki charakter.

nieoluskany ryż unosi się na powierzchni czystej wody
Prezes browaru Moonbaesool, Lee Seung Yong, destyluje munbaeju – trunek słynący z wyjątkowego, gruszkowego aromatu – używając tradycyjnego naczynia zwanego sojutgori.

Dyrektor generalny destylarni Moonbaesool, Lee Seung Yong, nalewa munbaeju — alkohol znany ze swojego charakterystycznego gruszkowego aromatu — z tradycyjnego naczynia destylacyjnego zwanego sojutgori. ©️ Kim Sun-joo, KOCIS

  1. Destylacja

4. Destylacja

Tradycyjne soju powstaje w wyniku destylacji w pełni sfermentowanego zacieru ryżowego, zazwyczaj po fermentacji przypominającej yakju lub takju. Dawniej zacier podgrzewano w glinianym destylatorze zwanym sojutgori (소줏고리), a skraplająca się para tworzyła czysty alkohol.

To zupełnie coś innego niż współczesne soju rozcieńczane, które produkuje się z neutralnego alkoholu, a nie z destylowanego zacieru ryżowego.

blade, młode korzenie żeń-szenia pływające w przezroczystym, szklanym słoju z alkoholem
blade, młode korzenie żeń-szenia pływające w przezroczystym, szklanym słoju z alkoholem
  1. Dojrzewanie i nadawanie smaku

5. Dojrzewanie i nadawanie smaku

Jeśli nie dodano ich podczas fermentacji, dodatki botaniczne, takie jak zioła, owoce leśne i owoce, mogą być dodane później – poprzez macerowanie ich w destylowanym soju lub infuzowanie w yakju.

Yakju, cheongju oraz tradycyjne soju mogą być następnie dłużej leżakowane (często w niskich temperaturach lub w naczyniach onggi), aby złagodzić alkohol, zharmonizować aromaty pochodzące z drożdży/startera i pozwolić smakom idealnie się połączyć.

mosiężny czajniczek z czarnym uchem, idealny do serwowania makgeolli (koreańskiego wina ryżowego)
mosiężny czajniczek z czarnym uchem, idealny do serwowania makgeolli (koreańskiego wina ryżowego)

RODZAJE

koreańska

tradycyjnego koreańskiego alkoholu

Rodzaje

Tradycyjne alkohole

Seul w latach 50. XX wieku. Na pierwszym planie, lekko zacienionym, mężczyzna mija rzędy stoisk z jedzeniem i przygląda się ich ofercie. W tle światło oświetla szyld z napisem rzeźnika: Samsung Butcher Shop.
makgeolli (mętne wino ryżowe) nalane do płytkiej miseczki na zielonym stole; w tle koreańskie sosy i pyszności

Takju

Takju

Takju (탁주, 濁酒, „mętny alkohol”) to niefiltrowane wino ryżowe, którego najbardziej znanym rodzajem jest makgeolli. Historycznie był to napój rolników i robotników, stąd jego przydomek nongju (농주), co oznacza po prostu „wino rolnicze”.


Takju (탁주, 濁酒, „mętny alkohol”) to niefiltrowane wino ryżowe, którego najbardziej znanym rodzajem jest makgeolli. Historycznie był to napój rolników i robotników, stąd jego przydomek nongju (농주), co oznacza po prostu „wino rolnicze”.


Jak to właściwie smakuje?

Świeże makgeolli jest lekko musujące i pełne życia, podczas gdy inne odmiany mogą być bardziej treściwe, gładkie i kremowe. Smaki wahają się od słodkich po głębokie, ziemiste nuty, zazwyczaj idealnie łącząc delikatną słodycz i kwasowość z akcentami jogurtu, melona, kwiatów oraz orzechowego umami.

Jak to właściwie smakuje?

Świeże makgeolli jest lekko musujące i pełne życia, podczas gdy inne odmiany mogą być bardziej treściwe, gładkie i kremowe. Smaki wahają się od słodkich po głębokie, ziemiste nuty, zazwyczaj idealnie łącząc delikatną słodycz i kwasowość z akcentami jogurtu, melona, kwiatów oraz orzechowego umami.

Takju kontra makgeolli
Takju kontra makgeolli
Jak pić makgeolli
Jak pić makgeolli
Seul w latach 50. XX wieku. Na pierwszym planie, lekko zacienionym, mężczyzna mija rzędy stoisk z jedzeniem i przygląda się ich ofercie. W tle światło oświetla szyld z napisem rzeźnika: Samsung Butcher Shop.
Seul w latach 50. XX wieku. Na pierwszym planie, lekko zacienionym, mężczyzna mija rzędy stoisk z jedzeniem i przygląda się ich ofercie. W tle światło oświetla szyld z napisem rzeźnika: Samsung Butcher Shop.

Yakju, cheongju i tradycyjne czyste wina

Yakju, cheongju i tradycyjne czyste wina

Yakju (야주, 藥酒, "wino lecznicze") lub cheongju (청주, 淸酒, "klarowne wino") to określenia na rodzinę klarowanych win ryżowych, które bywają czasem błędnie nazywane „koreańskim sake”.

Te wykwintne trunki, uznawane historycznie za absolutną elitę wśród koreańskich alkoholi, były niegdyś zarezerwowane wyłącznie na specjalne okazje i dla wyższych sfer.

Yakju (야주, 藥酒, "wino lecznicze") lub cheongju (청주, 淸酒, "klarowne wino") to określenia na rodzinę klarowanych win ryżowych, które bywają czasem błędnie nazywane „koreańskim sake”.

Te wykwintne trunki, uznawane historycznie za absolutną elitę wśród koreańskich alkoholi, były niegdyś zarezerwowane wyłącznie na specjalne okazje i dla wyższych sfer.

Jak to właściwie smakuje?

Zazwyczaj można spodziewać się zbalansowanej słodyczy z nutami kwiatowymi i mineralnymi oraz delikatną kwasowością – profil ten często przyrównuje się do białego wina lub sake, w zależności od butelki.

Jednak podobnie jak w przypadku tradycyjnego wina, poszczególne style i roczniki mają swój własny, unikalny charakter. Niektóre odmiany cheongju są wytrawne z głębokim, wytrawnym posmakiem, inne zachwycają wyraźną, naturalną owocowością, a jeszcze inne są pełne i urzekają słodowym aromatem.

Jak to właściwie smakuje?
Yakju, cheongju czy malgeun-sool?
Yakju, cheongju czy malgeun-sool?
Jak pić yakju
Jak pić yakju
Seul w latach 50. XX wieku. Na pierwszym planie, lekko zacienionym, mężczyzna mija rzędy stoisk z jedzeniem i przygląda się ich ofercie. W tle światło oświetla szyld z napisem rzeźnika: Samsung Butcher Shop.
Seul w latach 50. XX wieku. Na pierwszym planie, lekko zacienionym, mężczyzna mija rzędy stoisk z jedzeniem i przygląda się ich ofercie. W tle światło oświetla szyld z napisem rzeźnika: Samsung Butcher Shop.

Soju

Soju

Soju (소주, 燒酒 – czyli „palony trunek”) jest uznawane za narodowy alkohol Korei i bywa nazywane „koreańską wódką”.

Tradycyjne soju to mocny alkohol destylowany (35-45%+), który wyróżnia się głębokim, wyrazistym smakiem i ma bogatą historię – niegdyś stosowano je nawet jako lekarstwo.

Współczesne soju z masowej produkcji (to w charakterystycznych zielonych butelkach) jest zazwyczaj rozcieńczane i produkowane z tańszych skrobi, takich jak bataty czy tapioka. Ma też niższą zawartość alkoholu i najczęściej dodaje się do niego słodziki oraz aromaty smakowe.

Oba te rodzaje są niezwykle ważne dla koreańskiej kultury. Tradycyjne soju jest cenione za swoją głębię i dziedzictwo, podczas gdy nowoczesna wersja króluje podczas codziennych spotkań towarzyskich. Co ciekawe, niektórzy producenci starają się łączyć te dwa światy, tworząc wysokiej jakości destylowane soju o niższej zawartości procentów, aby trafić w gust współczesnych konsumentów.

Soju (소주, 燒酒 – czyli „palony trunek”) jest uznawane za narodowy alkohol Korei i bywa nazywane „koreańską wódką”.

Tradycyjne soju to mocny alkohol destylowany (35-45%+), który wyróżnia się głębokim, wyrazistym smakiem i ma bogatą historię – niegdyś stosowano je nawet jako lekarstwo.

Współczesne soju z masowej produkcji (to w charakterystycznych zielonych butelkach) jest zazwyczaj rozcieńczane i produkowane z tańszych skrobi, takich jak bataty czy tapioka. Ma też niższą zawartość alkoholu i najczęściej dodaje się do niego słodziki oraz aromaty smakowe.

Oba te rodzaje są niezwykle ważne dla koreańskiej kultury. Tradycyjne soju jest cenione za swoją głębię i dziedzictwo, podczas gdy nowoczesna wersja króluje podczas codziennych spotkań towarzyskich. Co ciekawe, niektórzy producenci starają się łączyć te dwa światy, tworząc wysokiej jakości destylowane soju o niższej zawartości procentów, aby trafić w gust współczesnych konsumentów.

Jak właściwie smakuje soju?
Jak właściwie smakuje soju?
Jak pić soju
Jak pić soju
Seul w latach 50. XX wieku. Na pierwszym planie, lekko zacienionym, mężczyzna mija rzędy stoisk z jedzeniem i przygląda się ich ofercie. W tle światło oświetla szyld z napisem rzeźnika: Samsung Butcher Shop.
Seul w latach 50. XX wieku. Na pierwszym planie, lekko zacienionym, mężczyzna mija rzędy stoisk z jedzeniem i przygląda się ich ofercie. W tle światło oświetla szyld z napisem rzeźnika: Samsung Butcher Shop.
Seul w latach 50. XX wieku. Na pierwszym planie, lekko zacienionym, mężczyzna mija rzędy stoisk z jedzeniem i przygląda się ich ofercie. W tle światło oświetla szyld z napisem rzeźnika: Samsung Butcher Shop.

Wino owocowe

Wino owocowe

Gwasilju (과실주, 果實酒) to koreańska kategoria owocowych napojów alkoholowych. Często powstają one po to, by zachować zapach, kolor i sezonowy charakter samych owoców, przez co bywają niezwykle aromatyczne, delikatnie słodkie i bardziej przystępne w smaku niż wiele tradycyjnych alkoholi zbożowych.

W zależności od użytych owoców i samej metody produkcji, ich charakter może wahać się od lekkiego i orzeźwiającego, aż po bogaty i wręcz syropowy.

Gwasilju (과실주, 果實酒) to koreańska kategoria owocowych napojów alkoholowych. Często powstają one po to, by zachować zapach, kolor i sezonowy charakter samych owoców, przez co bywają niezwykle aromatyczne, delikatnie słodkie i bardziej przystępne w smaku niż wiele tradycyjnych alkoholi zbożowych.

W zależności od użytych owoców i samej metody produkcji, ich charakter może wahać się od lekkiego i orzeźwiającego, aż po bogaty i wręcz syropowy.

Jak to właściwie smakuje?
Jak to właściwie smakuje?
Jak pić koreańskie wino owocowe
Jak pić koreańskie wino owocowe
Jak powstaje gwasilju?
Jak powstaje gwasilju?
Seul w latach 50. XX wieku. Na pierwszym planie, lekko zacienionym, mężczyzna mija rzędy stoisk z jedzeniem i przygląda się ich ofercie. W tle światło oświetla szyld z napisem rzeźnika: Samsung Butcher Shop.
Seul w latach 50. XX wieku. Na pierwszym planie, lekko zacienionym, mężczyzna mija rzędy stoisk z jedzeniem i przygląda się ich ofercie. W tle światło oświetla szyld z napisem rzeźnika: Samsung Butcher Shop.
Seul w latach 50. XX wieku. Na pierwszym planie, lekko zacienionym, mężczyzna mija rzędy stoisk z jedzeniem i przygląda się ich ofercie. W tle światło oświetla szyld z napisem rzeźnika: Samsung Butcher Shop.

Inne rodzaje alkoholu

Inne rodzaje alkoholu

Te mniej znane rodzaje sool również kryją w sobie niesamowitą różnorodność smaków, składników i odmian.

Te mniej znane rodzaje sool również kryją w sobie niesamowitą różnorodność smaków, składników i odmian.

Aromatyczne wino
Aromatyczne wino
Nalewka lecznicza
Nalewka lecznicza
Letnie wino
Letnie wino
Bezalkoholowy sool

W Korei Południowej napoje "bezalkoholowe" (논알콜) lub "wolne od alkoholu" (알콜 프리)  są  coraz częściej traktowane jako osobna kategoria trunków — a nie tylko zwykły substytut procentów. 

Koreańscy producenci mogą czerpać z bogatej tradycji fermentacji i ziołolecznictwa, tworząc napoje pełne smaku i nieoczywistych nut.

Marki takie jak HAVN używają na przykład koreańskich ziół, herbat i innych składników roślinnych, aby stworzyć idealne połączenie z jedzeniem — dbając o odpowiedni aromat, strukturę i finisz, zamiast po prostu pozbywać się alkoholu.

Bezalkoholowy sool

W Korei Południowej napoje "bezalkoholowe" (논알콜) lub "wolne od alkoholu" (알콜 프리)  są  coraz częściej traktowane jako osobna kategoria trunków — a nie tylko zwykły substytut procentów. 

Koreańscy producenci mogą czerpać z bogatej tradycji fermentacji i ziołolecznictwa, tworząc napoje pełne smaku i nieoczywistych nut.

Marki takie jak HAVN używają na przykład koreańskich ziół, herbat i innych składników roślinnych, aby stworzyć idealne połączenie z jedzeniem — dbając o odpowiedni aromat, strukturę i finisz, zamiast po prostu pozbywać się alkoholu.

Seul w latach 50. XX wieku. Na pierwszym planie, lekko zacienionym, mężczyzna mija rzędy stoisk z jedzeniem i przygląda się ich ofercie. W tle światło oświetla szyld z napisem rzeźnika: Samsung Butcher Shop.
Seul w latach 50. XX wieku. Na pierwszym planie, lekko zacienionym, mężczyzna mija rzędy stoisk z jedzeniem i przygląda się ich ofercie. W tle światło oświetla szyld z napisem rzeźnika: Samsung Butcher Shop.
Seul w latach 50. XX wieku. Na pierwszym planie, lekko zacienionym, mężczyzna mija rzędy stoisk z jedzeniem i przygląda się ich ofercie. W tle światło oświetla szyld z napisem rzeźnika: Samsung Butcher Shop.
Seul w latach 50. XX wieku. Na pierwszym planie, lekko zacienionym, mężczyzna mija rzędy stoisk z jedzeniem i przygląda się ich ofercie. W tle światło oświetla szyld z napisem rzeźnika: Samsung Butcher Shop.
makgeolli (mętne wino ryżowe) nalane do płytkiej miseczki na zielonym stole; w tle koreańskie sosy i pyszności